Dzień dobry!
Jak minął Wam weekend ?
Nie wiem jak Wy, ale ja niesamowicie się cieszę, że czeka nas jeszcze kilka, słonecznych i naprawdę ciepłych dni :) Mam zamiar złapać kilka, ostatnich promieni słońca :)
Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć manicure, z użyciem
Rimmel 60 Seconds - 840 BLUE EYED GIRL
Mogłyście go zobaczyć, w jednym z ostatnich hauli zakupowych.
Tak naprawdę nie wiem, co skłoniło mnie do kupna.
Prędko złapały mnie wątpliwości: po co Ci lakier w takim kolorze?! ;o
Ostatnio pomalowałam nim paznokcie i byłam zaskoczona, jak pięknie się prezentuje.
Mimo, że kolor niebieski na paznokciach, to nie klasyka, urzekł mnie na tyle, że mogę z przyjemnością patrzeć na swoje paznokcie ;)
Lakier posiada dosyć krótki i gęsty pędzelek. Nie jest płaski, lecz na tyle "gruby", że w kontakcie z paznokciem idealnie pokrywa go w całości/dużej części.
Szczerze mówiąc myślałam, że będzie nim trudno manewrować.
Nic bardziej mylnego - lakier rozprowadza się naprawdę łatwo i przyjemnie.
Jedna warstwa daje pełne krycie.
Pokryty top coatem pięknie błyszczy.
Jestem bardzo zadowolona - z koloru, jak i samego lakieru :)
Cena: 9,99 zł
Niedługo pokażę Wam drugi lakier z tej serii, który posiadam.
Czy sprawdzi się tak samo dobrze ?
Udanego tygodnia!
eM







