Witajcie! :)
Dzisiaj przychodzę do Was z moją letnią zdobyczą z Douglasa :)
Essie Knockout Pout
to wyrazisty, jasny róż, który niesamowicie rzuca się w oczy. Bardzo letni, ale idealnie rozwesela szare, zimowe dni. Niesamowicie szybko wysycha - jednak jest delikatnie matowy, nie obejdzie się bez top coatu. Dwie warstwy wystarczają, bo uzyskać efekt bez prześwitów.
Długo się utrzymuje, ścierają się jedynie końcówki.
Cena: 35 zł
Flormar 393
drobno zmielony brokat w przeźroczystej bazie. Dominują srebrne drobinki, z domieszką czerwonych i zielonych/niebieskich. Nie jest niestety zbyt trwały.
Co sądzicie o krzykliwym różu z Essie w połączeniu z brokatem z Flormaru ?
Udanego tygodnia! :)
eM






