wtorek, 14 lutego 2012

Kissbox podejście trzecie! 14.02.2012r.

Tuż przed godziną 10, wpadł w moje ręce kolejny - trzeci w karierze Kissbox!
To trzeci kissbox na rynku, a ja zamawiam je od samego początku. 
Cena to 25 zł (już z wliczoną przesyłką), kolejny ma kosztować 35 zł. 

Kissbox możemy zamówić 20 dnia każdego miesiąca, o godzinie 20.
Przychodzą do nas tuż przed datą zamawiania kolejnego pudełka.
W tym miesiącu Kissbox dostarczony został w Walentynki, 
by nawet tym "bez pary" sprawić radość :)
... niestety wynikła też niemiła sytuacja, ale o tym niżej.






jest nawet walentynkowy akcent...




Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie dwa produkty marki IsaDora, które są... przeterminowane bądź bliskie końca ważności!



według www.checkcosmetic.net

Fruity Amazing Glaze - IsaDora 


Build-up mascara Extra Volume - IsaDora


To bardzo nieprzyjemna sytuacja, myślę, że każda z nas wolałaby znaleźć w pudełku o dwa produkty mniej, niż nieświadomie używać przeterminowanych... Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona, a my dostaniemy rekompensatę. 

Przejdźmy do kolejny produktów: 

BANDI - Krem z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym,
który możemy testować przed premierą! :) 


Kliknij zdjęcie, by przeczytać opis produktu :)

John Frieda Frizz-Ease



Kliknij zdjęcie, by przeczytać opis produktu :)

Amargan Hair Therapy Oil


Kliknij zdjęcie, by przeczytać opis produktu :)

HudSalva - HUDOSIL


Kliknij zdjęcie, by przeczytać opis produktu :)

oraz dodatek specjalny, jakże potrzebny tej zimy ogrzewacz! :)



poniedziałek, 13 lutego 2012

Recenzja po raz czwarty! :)

Witam!
 Skoro wczoraj zaczęłam temat pomadek, postanowiłam dzisiaj pokazać Wam kolejną z mojej kolekcji, 
a jest nią...

ROUGE DIOR replenishing lipcolor

Kolor: 277 Rose Paparazzi/Paparazzi Pink
Waga: 3,5g
Cena: Ok 110 zł 

Paparazzi Pink
www.sklep.vea.pl

Uwielbiam pomadki. Kupuje głównie odcienie różu i nude. Ta wpadła mi w ręce w ogromnej drogerii, podczas jednego z wyjazdów. Nie były poukładane kolorami, a nam się śpieszyło. Była druga pomadką, której tester zobaczyłam, postanowiłam ją kupić... i nie żałuję! :) 

Piękne opakowanie skusiło mnie od razu, jest eleganckie i solidne.





Odcień 277 to piękny róż, nie jest zbyt nachalny ani sztuczny. Pięknie pachnie (cały czas wącham dłoń, na której robiłam zdjęcia koloru do tej recenzji :) ). Pomadka nie posiada żadnych drobin, mimo to pozostawia niesamowity połysk. Aplikacja to sama przyjemność - jest kremowa i łatwo się rozprowadza. Bez problemu możemy stopniować kolor, jaki chcemy uzyskać na ustach. Nie wysusza ust, nie uwydatnia również niedoskonałości. Jest trwała mimo, że jej ślad na dłoni udało mi się zmyć szybciej niż wczoraj recenzowanej pomadki Guerlain. 





Zdecydowanie, jeśli macie chęć zakupu pomadki z Dior - polecam! :) 



----------------------------------------------------------------------------------

Mam przygotowane rozdanie, są całkiem fajne nagrody, lecz czekam, aby było choć 50 obserwujących. Postarajcie się! :)) 

niedziela, 12 lutego 2012

Recenzja po raz trzeci :)

Witam Was serdecznie w to piękne, słoneczne popołudnie! :) 
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją mojej niedawno kupionej pomadki - czyli to co dziewczynki lubią najbardziej :)) 

GUERLAIN ROUGE G Jewel Lipstick Compact 

Kolor jaki posiadam: 01 GUERLINADE 
Cena: ok 47$ na zagranicznych portalach/ok 180 zł w Polsce
Waga: 3.5g
Ważność: 18 miesięcy od otwarcia




To pomadka, która ozdobi naszą toaletkę, ale również idealnie sprawdzi się jako "ozdoba" wielkich wyjść.   Jest trochę jak biżuteria, lecz trzymamy ją w torebce :) Stworzona przez jubilera z Placu Vendôme, Lorenza Bäumera, który chciał by przypominała "odwrócony" klejnot.


Zacznijmy od koloru, nie potrafiłam oddać go idealnie na zdjęciach, jest jasno brązowy, bądź jak kto woli ciemnym nude z refleksami brązu. Wygładza usta i nadaje im piękny połysk. Już po pierwszym pociągnięciu na ustach pozostawia piękny kolor. Idealnie sprawdzi się podczas wyjść, w czasie których możemy polegać na jej trwałości. Znika z naszych ust równomiernie, nie pozostawiając "obrysowanych" ust niczym kredką. Szminka nie podkreśla również suchych ust, idealnie je wygładza. Pięknie pachnie, lecz nie jest to zapach, który przeszkadza nam, gdy mamy go na ustach.




Posiada lusterko, które otwiera się wraz z wyjęciem pomadki. Jest idealne, by pomalować usta, czy sprawdzić stan naszego makijażu. 



Jest dosyć ciężka, jak na pomadkę, lecz jej wygląd i poręczne lusterko mogą nam to zrekompensować.


Jestem zdecydowanie na tak, zamierzam nabyć inne kolory, choć ten jest idealny na każdą okazję.