Witajcie!
Dzisiaj pokażę Wam moje małe zakupy, które poczyniłam w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia.
1. Lakier do ust L'Oreal Super Shine Caresse w kolorze 103 Marilyn - stosunkowo nowy produkt na naszym kosmetycznym rynku. Przyjemnie się rozprowadza, ma delikatnie różowy kolor i długo utrzymuje się na ustach. Jak na razie bardzo go lubię i używam codziennie od dwóch tygodni. Na pewno pojawi się recenzja. :)
38,99 zł/Rossmann
2. Stara Mydlarnia peeling cukrowy trzcinowy do twarzy i ciała (pomarańcza z cynamonem) - jestem ogromną fanką produktów ze Starej Mydlarni. Jeszcze żaden mnie nie zawiódł. Ma ciekawy skład, przyjemny zapach (w moim mniemaniu gorzka pomarańcza+cynamon). Niezły z niego zdzierak :) W mojej Mydlarni każdy z dostępnych produktów miał pomyloną etykietę - mimo niej, to nie melon, a pomarańcza z cynamonem ;)
34 zł/Stara Mydlarnia
3. Stara Mydlarnia naturalny eliksir do twarzy argan&neroli - w 30 ml buteleczce z pepitką, mieści się niesamowicie fajny produkt! Pięknie pachnie pomarańczą, nawilża i ma prosty skład. Świetnie dogaduje się z moją skórą.
29 zł/Stara Mydlarnia
4. Essie Cute As A Button - podczas wizyty w Douglasie niesamowicie mi się spodobał już z daleka. Takiego różu jeszcze nie mam i powiem Wam, że jestem nim oczarowana. Na pewno już niedługo zobaczycie post z nim w roli głównej.
35zł/Douglas
38,99 zł/Rossmann
2. Stara Mydlarnia peeling cukrowy trzcinowy do twarzy i ciała (pomarańcza z cynamonem) - jestem ogromną fanką produktów ze Starej Mydlarni. Jeszcze żaden mnie nie zawiódł. Ma ciekawy skład, przyjemny zapach (w moim mniemaniu gorzka pomarańcza+cynamon). Niezły z niego zdzierak :) W mojej Mydlarni każdy z dostępnych produktów miał pomyloną etykietę - mimo niej, to nie melon, a pomarańcza z cynamonem ;)
34 zł/Stara Mydlarnia
3. Stara Mydlarnia naturalny eliksir do twarzy argan&neroli - w 30 ml buteleczce z pepitką, mieści się niesamowicie fajny produkt! Pięknie pachnie pomarańczą, nawilża i ma prosty skład. Świetnie dogaduje się z moją skórą.
29 zł/Stara Mydlarnia
4. Essie Cute As A Button - podczas wizyty w Douglasie niesamowicie mi się spodobał już z daleka. Takiego różu jeszcze nie mam i powiem Wam, że jestem nim oczarowana. Na pewno już niedługo zobaczycie post z nim w roli głównej.
35zł/Douglas











